AI & Automation Engineer · CTO w PYROX AI
Ta strona jest tylko dla Was. Zamiast opisywać w CV, że umiem automatyzować, zbudowałem dwie rzeczy, które możecie sprawdzić w dwie minuty.
Agent głosowy po polsku. Zna moje CV i odpowie na pytania o doświadczenie. Kliknij ikonę w rogu ekranu i mów — potrzebuje dostępu do mikrofonu.
Ma twardo zakazane zmyślanie. Jak zapytacie o coś, czego nie wie, powie „tego nie wiem" i odeśle do mnie. Sprawdziłem to — pytany o Kubernetes przyznaje się do niewiedzy, pytany o nazwę klienta odmawia. Wolę agenta, który mówi „nie wiem", niż takiego, który zgaduje.
W formularzu, przez który do Was piszę, jest zdanie:
„Na każdym etapie dostaniesz od nas informację zwrotną — niezależnie od wyniku."
To droga obietnica. Przy stu zgłoszeniach to kilkanaście godzin pisania maili i zwykle pierwsza rzecz, która pęka, kiedy robi się gorąco. Więc ją zautomatyzowałem.
Co robi: zgłoszenie z Tally → ocena dopasowania przez LLM → spersonalizowany feedback → mail. Około 3 sekundy, koszt zero (Groq ma darmowy tier).
Sedno jest w promptcie. Pierwsza wersja pisała „doceniamy Twój potencjał i zachęcamy do rozwoju". Wyrzuciłem to — w promptcie jest lista zakazanych słów i dwa przykłady. Teraz feedback cytuje konkrety kandydata.
Model zawodzi cicho, więc walidacja jest twarda: jeśli LLM zwróci śmieć, mail nie idzie, a zgłoszenie trafia do ręcznej obsługi. Kandydat, który dostanie bełkot od bota, to gorsza sytuacja niż kandydat, który czeka dzień dłużej.
Zaimportowałem i sprawdziłem na n8n 2.9.4 — wszystkie 10 nodów mapuje się poprawnie. Blueprintu Make nie dołączam, bo nie mam gdzie go przetestować, a nieprzetestowany scenariusz jest wart mniej niż nic.
Bierzcie i używajcie. Też jeśli mnie nie zatrudnicie.
Dwie strony, konkrety i liczby. Bez „pasjonata nowych technologii".